Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki szwedzkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki szwedzkie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014

Pierniczkowe mikołajki

Mikołajki spędziliśmy z Janem bardzo kreatywnie - piekliśmy pierniczki, demolując przy okazji całą kuchnię :)


Korzystałam ze sprawdzonego przepisu stąd Ogromną zaletą tych pierniczków jest to, że nadają się do spożycia tuż po upieczeniu - są mięciutkie. Dlatego znikają w ekspresowym tempie, więc rozsądnie jest je upiec z podwójnej porcji składników :)

Jaśkowi w pieczeniu towarzyszył karp, ostatnio ulubiona zabawka :)

Miałam nadzieję, że Jaśka zainteresuje mnogość foremek - nic bardziej mylnego. W jego przedszkolu jest szał na angry birds, więc stworzył ciastka w kształcie swoich ulubieńców, tuż po upieczeniu szczodrze polukrował i zjadł. Nawet nie zdążyłam ich uwiecznić! Tak więc poniżej tylko kilka nudnych tradycyjnych kształtów prezentuję :)




Pozdrawiam serdecznie