sobota, 23 lipca 2016

Krosno

Można by napisać - krosno w Krośnie :) Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką tego pożytecznego urządzenia i tkam bransoletki. technika jest bardzo łatwa, tutaj można zobaczyć instruktaż.

Na próbę powstała bransoletka "falista"


Kolejna powstała na czerwonej "osnowie" z kordonka, zdecydowanie lepiej się trzyma niż na cienkiej nitce a przy okazji powstał ciekawy efekt.





Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 15 maja 2016

Zielono mi, szmaragdowo

Plan robótkowy na ten rok jest taki: pozbędę się większości włóczek zalegających w dwóch sporych kartonach. Pierwszy krok w tym kierunku uczyniony - z resztek zielonego i dwóch odcieni szarego akrylu powstała chusta inspirowana nurmilintu dziergana od rogu, u mnie bez ażurów.








Chusta jest robiona francuzem przez co bardzo mięsista i ciepła, Dagmara nie narzekała podczas pozowania, że jej za ciepło bo zimna Zośka zafundowała nam pogodę odpowiednią do swojego przydomku.



Przy okazji sfotografowałam najnowszą torebkę, w jedynym słusznym kolorze z odrobina szarości.






Torba uszyta z eko- zamszu alkantara, oprócz wewnętrznych kieszonek ma dodatkową kieszeń na drobiazgi z przodu.




Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 9 marca 2016

Troszkę sutaszu

Zamarzyły mi się sutaszowe kolczyki, pasujące do śliwkowych martensów. Sześć godzin szycia i klejenia i oto są :)






Kolejne zajęły mi juz tylko ok. 4 godzin, nabieram wprawy :)





Pozdrawiam serdecznie