Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka decoupage. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 sierpnia 2020

Odkurzanie bloga

Dlaczego nie wrzucasz nowych postów na bloga? - upomniała mnie Nuna. Odkurzam zatem chociaż "manufakturę," zanim ogarnę setki zdjęć z Myscowej aby napisać coś na "manowcach."

Kolekcja moich bransoletek wreszcie doczekała się eleganckiej szkatułki.




Trochę to trwało, bo nie mogłam się zdecydować jak ją ozdobić. Wreszcie wygrało zamiłowanie botaniczne i na szkatułce pojawiła się dekupażowa łąka.


Przy okazji pochwalę się nowymi bransoletami.

Pierwsza powstała na krośnie, według wzoru zamieszczonego na blogu sklepu Royal Stone 

https://blog.royal-stone.pl/moni-marii-jewellery-2/

Odrobinę różni się od oryginału, użyłam koralików, które akurat miałam w domu.


A druga, zwykły szarak, wymagała więcej pracy, ponieważ wykonałam ją ściegiem beadigowym peyot.




Praca bardzo mozolna, każdy koralik nawleka się osobno. Bransoletka nie jest idealna, początki są trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o odpowiednie napięcie nitki ale i tak ją noszę :)


Pozdrawiam serdecznie

środa, 29 stycznia 2014

Koci świat i pieczątka

 
Pewna miłośniczka kotów świętowała niedawno urodziny. Z tej okazji powstała "kocia" szkatułka. Co prawda kotki na wieczku nie są podobne do żadnego z czterech pupili Marzeny ale moim zdaniem są słodkie. Jubilatce też przypadły do gustu :)



Szkatułka jest pierwszym moim przedmiotem z własną "przypieczętowaną" metką, bo wreszcie doczekałam się własnej manufakturowej pieczątki :)



I na koniec prawdziwa kocia piękność, zdaje się że to Mimi. Trudno mi zapamiętać tyle imion :)


Pozdrawiam serdecznie