Moja fascynacja sztuką Podhala trwa już od jakiegoś czasu. Niektórzy o tym wiedzą więc nic dziwnego, że na urodziny dostałam najnowszą płytę zespołu ZAKOPOWER. A później w empiku wpadł mi w ręce pierwszy numer pisma o książkach PAPERmint, przyciągający wzrok okładką z czarno-białym zdjęciem chmurnego Sebastiana Karpiela-Bułecki. Byłam mile zaskoczona przeczytawszy z nim wywiad, w którym dzieli się z czytelnikami swoimi książkowymi odkryciami. No bo kto dzisiaj jeszcze czyta książki?
I tak powstał pomysł na torebkę z parzenicą wg wzoru z książki Jadwigi Turskiej. Uszyłam ją z filcu, w środku jest podszewka i malutka kieszonka, haft oczywiście ręczny. Niedługo będzie ją można kupić w sklepie artillo. Broszka też jest z filcu. Jako tło zdjęć pozwoliłam sobie wykorzystać zdjęcia Sebastiana zamieszczone w PAPERmincie ;)
I jeszcze na koniec teledysk ZAKOPOWERA do piosenki BOSO