Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starorobociański Wierch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starorobociański Wierch. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

W deszczu i we mgle

Wygląda na to, że staję się specjalistą od tatrzańskich mgieł, bo i tym razem nie było mi dane podziwianie widoków przy słonecznej pogodzie.
Tym razem krośnieński PTTK zorganizował wyjazd na podobno bardzo malowniczy Starorobociański Wierch. Wyjazd o 4 nad ranem - jechałam na miejsce zbiórki taksówką z kierowcą, który bardzo się dziwił, gdzie to się wybieram w środku nocy a gdy usłyszał, że jadę w Tatry skomentował: "Chce się pani tak włóczyć?" Ano chce :)
Wędrówkę zaczęliśmy w Dolinie Chochołowskiej


Skręciliśmy w Dolinę Starorobociańską



Szczyty we mgle ale mieliśmy nadzieję, że mimo wszystko pogoda się poprawi. Niestety sprawdziły się niekorzystne prognozy i żmudne podejście na Starorobociański pokonywaliśmy w deszczu. Jeszcze na szczycie tak nas przewiało, że nie czułam palców u rąk i nóg. Na szczęście gdzieś między Kończystym a Trzydniowańskim przestało padać, ucichł wiatr i udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć malowniczych mgieł :)




Jeszcze tylko zejście w kompletnie przemoczonym ubraniu z wodą chlupoczącą w butach po niekończących się schodkach i wreszcie spełnienie naszych marzeń - cieplutki autokar :)
Przebrani w suche ciuchy i napojeni rozgrzewającym trunkiem wracamy do Krosna planując kolejne wycieczki.
Pozdrawiam serdecznie :)