Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las jesienią. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las jesienią. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 października 2012

Jesienny spacer

Najbardziej lubię jesień oczywiście za kolory i ten zapach, którego nie da się z niczym porównać - opadłe liście, jabłka, ziemia, dym  z ogniska i - tęsknota? odrobina melancholii? Jesień lubię też za... szuranie zeschłymi liśćmi. Dlatego korzystając z pięknej pogody poszłam na spacer do lasu.




Na porządne szuranie trzeba jeszcze trochę poczekać. Czekać można też twórczo, np. dziergając milutkie, cieplutkie bransoletki.














Kto nie ma cierpliwości do dziergania, może takie "ocieplacze" kupić tutaj
Udanego weekendu :)