niedziela, 21 lutego 2016

Nymphalidea

Guzdram się strasznie z pokazaniem najnowszej dziergoty a to wszystko przez niefotogeniczną aurę i wirusy. Co sobie zaplanuję zdjęcia, natychmiast nadciągają ołowiane chmury albo modelkę dręczą wirusy. Chustę skończyłam jeszcze w styczniu i liczyłam na pokazanie jej w plenerze ale niestety trzeba się zadowolić średniej jakości zdjęciami we wnętrzu.

Jest to jeden ze wzorów "razemdziergania" u Intensywnie Kreatywnej Moja wersja jest dużo większa od oryginału - przyjemnie się dziergało to się rozpędziłam :) Włóczka to alpaka Dropsa (z jedwabiem w szarej wełnie).




Oryginalny kształt wymaga opanowania stosownej techniki omotania jej wokół szyi/




Szybkie zdjęcia "na ludziu" - Laura stanowczo protestowała przeciwko uwięzieniu jej w łóżeczku :)




Chusta jest banalnie prosta do wykonania. Oczywiście wielka to zasługa Intensywnie Kreatywnej i Małżonka, którzy jak zawsze rzetelnie podeszli do tematu i nakręcili filmy przystępnie wyjaśniające nawet początkującym dziewiarkom sposób wykonania. Gorąco polecam odwiedziny na Ich inspirujących stronach.

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 31 stycznia 2016

Żakardowe mitenki

Lubię zaglądać do Kate Davies i podziwiać jej misterne żakardy. Ileż to pracy i cierpliwości trzeba aby powstało wełniane cudeńko. Wzrok przyciągają też piękne plenery, w których prezentuje swoje prace.
Ja na razie popełniłam mitenki, idealne na niezdecydowaną zimę





A piękne, żakardowe cudo znalazłam w... lumpeksie. Co prawda to męski sweterek, troszkę luźny ale mnie to nie przeszkadza. Według metki to 100% wełny, wyprodukowany na Islandii.



I na koniec zagadka - ileż to cudo kosztowało?

niedziela, 10 stycznia 2016

Dla WOŚP - bieszczadzka siatka na zakupy

Tym razem polecam Waszej uwadze lnianą, ręcznie malowaną ( to mój debiut w tej dziedzinie, więc wybaczcie nieudolność) siatkę na zakupy. Zabierz Tarnicę na zakupy :)




link do aukcji  tutaj