Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter robiony od góry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sweter robiony od góry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Zimny maj czyli o pożyteczności razem-robienia

Zaczynając dzierganie swetra z Intensywnie Kreatywną nie przypuszczałam nawet, że będę go mogła nosić jeszcze tej wiosny! Dziś rano było tak zimno, że czekając na przystanku na autobus żałowałam, że nie wzięłam rękawiczek. Cóż, podobno w Tatrach sypał dziś śnieg. Zimni ogrodnicy wraz z Zośką jakoś się w tym roku nie sprawdzili. Nic więc dziwnego, że mierząc moje najnowsze dzieło (bardzo jestem z niego dumna) wcale nie miałam ochoty go zdejmować. Sweter jest cieplutki i mięciutki i zastanawiam się, co by tu wydziergać z reszty włóczki.



A oto dowód, że pasuje na mnie :)





Dzierganie swetra metodą bezszwową okazało się całkiem prosta. Wielka w tym zasługa Intensywnie Kratywnej i Ślubnego, którzy wykonali cały serial pt. "Jak dziergać" - ogromne dzięki za zaangażowanie i profesjonalizm, z takim instruktażem dziergać nauczy się nawet kompletny laik!

czwartek, 25 kwietnia 2013

Sweter razem-robiony

Umieściłam na bocznym pasku obrazek obwieszczający razem-robienie z Intensywnie Kreatywną ale stosownego posta dotąd nie popełniłam. Nadrabiam wiec zaległości i z dumą ogromną prezentuję efekty dwutygodniowego machania drutami :)
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie utrudniła sobie zadania. Bo nie wystarczyło mi, że robię pierwszy sweter metodą bezszwową od góry i że będzie on miał reglanowe rękawy. Musiałam go jeszcze upiększyć norweskimi gwiazdkami. Niestety poszukiwania w sieci rozpisanego wzoru okazały się bezowocne, musiałam więc go sama rozrysować, co zajęło mi sporo czasu, bo trzeba przy tym uwzględnić dodawane oczka. Potem już tylko trzeba było uważać przy robieniu gwiazdek aby zachować odpowiednią długość nitki pomiędzy nimi od spodu, żeby się nie marszczyły i proszę bardzo, oto część pierwsza (chyba najtrudniejsza) za mną



Włóczka w ładnym odcieniu czerwonego wina pochodzi z recyklingu, to spruty lumpeksowy sweter z akrylu o imponujących rozmiarach. Szara to też akryl, reszteczki z zapasów.
Mam nadzieję, że teraz praca pójdzie mi szybciej, chociaż na skończenie swetra mam całe lato :)
Pozdrawiam serdecznie