Wysępiłam od Pan Elektryka skrzyneczkę, w której przysłano jakąś część do maszyny. Skrzyneczka bardzo solidnie wykonana, zupełnie inna jakość niż większość tego typu rzeczy przeznaczonych do zdobienia.
Wewnątrz umocowano solidny trzpień przytrzymujący część zamienną (zapomniałam zapytać, co to było ), na szczęście był przykręcony od spodu śrubką więc łatwo dał się usunąć.
Po usunięciu naklejek, taśmy klejącej, wyrównaniu powierzchni papierem ściernym, pomalowaniu, postarzeniu i naklejeniu stosownej fotografii, szkatułka wygląda tak:
Deseczki wewnątrz są bardzo solidnie przyklejone i nie dało się ich usunąć.
I tak tanim kosztem zyskałam nowe miejsce na rozliczne szparagały :)
sobota, 27 sierpnia 2016
sobota, 23 lipca 2016
Krosno
Można by napisać - krosno w Krośnie :) Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką tego pożytecznego urządzenia i tkam bransoletki. technika jest bardzo łatwa, tutaj można zobaczyć instruktaż.
Na próbę powstała bransoletka "falista"
Kolejna powstała na czerwonej "osnowie" z kordonka, zdecydowanie lepiej się trzyma niż na cienkiej nitce a przy okazji powstał ciekawy efekt.
Pozdrawiam serdecznie :)
Na próbę powstała bransoletka "falista"
Kolejna powstała na czerwonej "osnowie" z kordonka, zdecydowanie lepiej się trzyma niż na cienkiej nitce a przy okazji powstał ciekawy efekt.
sobota, 11 czerwca 2016
niedziela, 15 maja 2016
Zielono mi, szmaragdowo
Plan robótkowy na ten rok jest taki: pozbędę się większości włóczek zalegających w dwóch sporych kartonach. Pierwszy krok w tym kierunku uczyniony - z resztek zielonego i dwóch odcieni szarego akrylu powstała chusta inspirowana nurmilintu dziergana od rogu, u mnie bez ażurów.
Chusta jest robiona francuzem przez co bardzo mięsista i ciepła, Dagmara nie narzekała podczas pozowania, że jej za ciepło bo zimna Zośka zafundowała nam pogodę odpowiednią do swojego przydomku.
Przy okazji sfotografowałam najnowszą torebkę, w jedynym słusznym kolorze z odrobina szarości.
Torba uszyta z eko- zamszu alkantara, oprócz wewnętrznych kieszonek ma dodatkową kieszeń na drobiazgi z przodu.
Pozdrawiam serdecznie :)
Chusta jest robiona francuzem przez co bardzo mięsista i ciepła, Dagmara nie narzekała podczas pozowania, że jej za ciepło bo zimna Zośka zafundowała nam pogodę odpowiednią do swojego przydomku.
Przy okazji sfotografowałam najnowszą torebkę, w jedynym słusznym kolorze z odrobina szarości.
Torba uszyta z eko- zamszu alkantara, oprócz wewnętrznych kieszonek ma dodatkową kieszeń na drobiazgi z przodu.
Pozdrawiam serdecznie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
