Długi jesienny weekend można spędzić na kanapie w towarzystwie ukochanego misia...
... albo można wybrać się na małą wycieczkę do znajomych i przekonać się, że okolice Pietruszej Woli są bardzo malownicze a jesień jeszcze szaleje z kolorami.
Sarenki najpierw nam się przyglądały ale jak wyjęłam aparat, pokazały nam tyły :)
Jeszcze odwiedzamy ciekawą kapliczkę
... i trzeba wracać, bo słońce się już chowa.
A na umilenie długaśnego, zimnego wieczoru, mała pysznota - jabłka w kruchym cieście, nafaszerowane wiśniami z nalewki. I jak tu nie lubić jesieni? :)
niedziela, 13 listopada 2011
czwartek, 10 listopada 2011
Literki 2
Literkowe szaleństwo zakończone, prezentuję efekty mojej radosnej twórczości :) Listopad za pasem, czas pomysleć o ozdobach świątecznych. W tym roku za choinkę posłuży mi styropianowy stożek a nad stylem dekoracji na razie się zastanawiam i szukam inspiracji na innych blogach, może coś filcowego? No własnie, miało być o literkach :)
Miłego przedłużonego weekendu :)
Miłego przedłużonego weekendu :)
czwartek, 3 listopada 2011
Wołtuszowa
Dzień Zaduszny, wspomnienie wiernych zmarłych. Tego dnia odwiedziłyśmy z B. Wołtuszową, żeby zapalić świeczkę na tamtejszym cmentarzu łemkowskim. Niewiele zostało z całkiem sporej wsi - resztki podmurówek, chrzcielnica z cerkwi i ledwie widoczny cmentarz, jakiś czas temu ogrodzony przez leśników. Mieszkańców wysiedlono na tereny dzisiejszej Ukrainy, domy spalono a cerkiew rozebrano w latach 50-tych. Ale pamięć o nich przetrwała, dzięki pasjonatom teren dawnej wsi uporządkowano, postawiono tablice informacyjne, powstała nawet strona internetowa www.woltuszowa.pl
wtorek, 1 listopada 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
