niedziela, 30 sierpnia 2015

Angry pigs

Jakiś czas temu "Biedronka" miała w ofercie ciekawy zestaw - pastele do tkanin + t-shirt w rozmiarze dziecięcym (cena równie kusząca - 10zł). Zamysłem sprzedawcy było chyba zachęcenie dzieci do własnoręcznej dekoracji odzieży, u nas ten zaszczyt przypadł mnie :)
Ukochany siostrzeniec wykonał całą serię projektów, oczywiście przeważały angry birds. Wybrałam wersję ze świniami, bo koszulek z ptakami Jasiek ma pod dostatkiem.





W zestawie brakło brązowej kredki (czego można chcieć za 10zł), dlatego jedna świnia ma wąsy czerwone a druga kask hm... czarno-czerwony. Ciekawe, jak to będzie wyglądało po praniu.

Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 26 sierpnia 2015

Komódka na nici

Dawno temu kupiłam w empiku komódkę z zamiarem ozdobienia jej w technice decoupage. Komódka postała sobie czas jakiś bo nie miałam na nią pomysłu ani przeznaczenia. Aż wreszcie pewnego dnia, gdy kolejny raz szukałam nici po wszystkich zakamarkach znalazłam dla niej zastosowanie.









Bałagan opanowany :)

Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 28 lipca 2015

Bransoletki

Latem obowiązkowo noszę bransoletki. Bez czegoś na nadgarstku czuję się niekompletnie ubrana :) W tym roku moja kolekcja powiększyła się o kilka egzemplarzy.

Najładniejszą przywiozłam z Rumunii




Z miłości do zieleni powstały dwie bransoletki:







A ten bardzo czasochłonny szarak wydziergałam jeszcze zimą, szklane koraliki przyjemnie chłodzą w upalny dzień.





Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 24 czerwca 2015

Wegetariańskie zabawki

Laurunia przymierza się już do spacerówki. Aby się dziecku nie nudziło na spacerkach, ciotunia wydziergała jej zestaw warzyw - grzechotek.




Bakłażan jest intensywnie fioletowy, jednak to bardzo niefotogeniczny kolor dla mojego aparatu.




Podusia - motylek też autorstwa ciotki, uszyta na podstawie wykroju stąd



Komentarz Laury: a guuuuuuu :)