Kupilam sobie w empiku malutką, słodką komódkę, idealną do przechowywania kolczyków. Miałam ją pozostawić w niezmienionej formie i udało się (przez całe dwa dni :)).
Czyli do soboty, kiedy to dostałam piękne słoneczniki, do których mam ogromną słabość.
I tak to komódka zmieniła oblicze.
Słonecznej niedzieli :)