No właśnie, jak śpiewają trójkowi Przyjaciele Karpia ..."krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku idą Święta..."
najwyższy więc czas aby upiec pierniczki. W tym roku zaszalałam i oprócz tradycyjnych pierników zrobiłam też pierniczki bez kalorii, filcowe z haftowanym lukrem. Co prawda nie pachną ale są bardzo trwałe :)
A poniżej sesja fotograficzna tradycyjnych wypieków
Pozdrawiam i życzę miłego przedświątecznego weekendu :)
