sobota, 17 sierpnia 2013

Dni Pamięci Śladami Kultury Łemkowskiej

Ilekroć bywałam w Bałuciance zastanawiałam się, czy kiedykolwiek uda mi się zobaczyć wnętrze cerkwi. I wreszcie wczoraj nadeszła ta wiekopomna chwila, w świeżo wyremontowanej cerkwi odprawiono mszę ekumeniczną.





Po mszy św. wszyscy udali się na pobliski cmentarz, gdzie poświęcono pamiątkową tablicę i odprawiono modlitwę za zmarłych mieszkańców Bałucianki i Wólki.





Remont cerkwi wciąż trwa, brakuje jeszcze ławek, nie skończono też ogrodzenia. Na ten cel kwestowano przed wejściem do cerkwi, każdy darczyńca otrzymywał pocztówki z z pamiątkową pieczęcią. Również Koło Gospodyń przyłączyło się do kwestowania, przygotowując pyszne ciasta.
Kolejnym punktem programu była watra na pobliskich Przymiarkach, którą sobie odpuściłyśmy wybierając spacer do Iwonicza.
Cieszą takie inicjatywy, zapomniana cerkiew odżyła, znów modlą się w niej wierni. Szkoda tylko, że przypomniano sobie o niej dopiero wtedy, gdy skradziono z niej cenne ikony, których niestety nie udało się odzyskać.

przygotowania do watry





czwartek, 15 sierpnia 2013

Sznurkowo - bursztynowo

Robiąc sznurkowy abażur przyszedł mi do głowy pomysł na naszyjnik. Przy pomocy laleczki dziewiarskiej uplotłam długi sznurek, złożyłam go na 3 części a do jednej przyszyłam bursztyny. Do kompletu wydziergałam na szydełku bransoletkę, też ozdobioną bursztynami. I tak powstał dość przaśny zestaw, w sam raz na lato :)


niedziela, 11 sierpnia 2013

Niechaj zabrzmi Bukowina w wiatru szumie

Z turystycznym pozdrowieniem dla Marii z Pogórza  :)

WGB usłyszałam po raz pierwszy jakieś 20 lat temu, oczywiście w Trójce. To była audycja wspominająca Wojciecha Bellona, gęsto okraszona piosenkami. Musiały one wywrzeć na mnie duże wrażenie, skoro pamiętam to do tej pory.
Dziś miałam okazję wysłuchać Bukowiny na żywo, dzięki gospodarzom rymanowskiego Hotelu - Restauracji Jaś Wędrowniczek, którzy zaprosili zespół do siebie. I chociaż jak wspominał Wacław Juszczyszyn zespół gra już czterdzieści lat, ich piosenki się nie starzeją. Rosną nowe pokolenie, które je śpiewają, tak tez było dzisiaj - z zespołem śpiewała niemal cała publiczność: młodzież i nieco starsi, i siwi panowie też :)







poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Pasztet z cukinii

Przez ostatnie dwa tygodnie w mojej kuchni króluje cukinia. Wszystko przez szczodrą ciocię, która obdarowała mnie wielkim workiem tego zacnego warzywa. Tak więc była już cukinia duszona, smażona, pieczona, a la placki ziemniaczane, nawet jajecznica na duszonej cukinii. Zrobiłam tez pasztet z cukinii według przepisu Iwonki. 


Pasztet z cukinii

3 szklanki startej na grubych oczkach cukinii
2 szklanki bułki tartej
20 dag startego żółtego sera
¼ szklanki oleju
1 cebula drobno pokrojona
3 żółtka + 3 białka ubite na pianę
1 łyżka Vegety
szczypta majeranku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
Odcisnąć startą cukinię, wymieszać wszystkie składniki przełożyć do keksówek i piec w 180 stop. C ok. 1 godz.
Jak ktoś lubi to można dodać np. jeszcze pieczarki podduszone na maśle albo startą marchewkę ale i bez tego smakuje wybornie.

SMACZNEGO!