Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałucianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałucianka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Polami, polami, po miedzach, po miedzach...

Ilekroć szłam z Iwonicza do Bałucianki, podziwiałam malownicze pola nad wsią i zastanawiałam się, jakie są stamtąd widoki i jak tam dojść. Na pierwsze pytanie znalazłam odpowiedź tutaj a na drugie odpowiedziałam sobie studiując wnikliwie mapę Wojciecha Krukara Rymanów Zdrój i okolice. Tylko że podziwianie zdjęć mnie nie usatysfakcjonowało, musiałam zobaczyć to na własne oczy :) Dlatego udałam się do Królika Polskiego i poszłam polami przez Bałuciankę do Iwonicza Zdroju. Warto było, bo widoki zacne.
Niemiecka Droga, widok w stronę Rymanowa Zdr.

na horyzoncie przycupnęła Cergowa

 
Królik Polski

Kamień nad Jaśliskami i Przełęcz Szklarska

Pagórek, z którego robiłam te zdjecia, ma zaledwie 547m n.p.m. ale wiało tam nieźle. Przydała się czapka i mitenki :) 
A oto i malownicze pola, które mnie tak zachwycały gdy szłam do Bałucianki




Zeszłam z pól ścieżką wzdłuż wyciągu narciarskiego ale zamiast do Bałucianki skręciłam w drogę prowadzącą do domów na pagórku za cerkwią a dalej miedzą wspięłam się na kolejny pagórek.

W oddali pola, na których przed chwilą byłam


raz jeszcze widok w stronę Jaślisk


tym razem Cergowa widziana z pól nad Lubatową
Pod Przymiarkami dołączyła do mnie Nuna, która wreszcie się wyspała i postanowiła się dotlenić :) A na Przymiarkach niespodzianka:




Przyjemnie było rozprostować kości po całym tygodniu za biurkiem. Pogoda dopisała, podobno cały tydzień ma być słoneczny, trzeba więc korzystać.
Dobrej niedzieli :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Dni Pamięci Śladami Kultury Łemkowskiej

Ilekroć bywałam w Bałuciance zastanawiałam się, czy kiedykolwiek uda mi się zobaczyć wnętrze cerkwi. I wreszcie wczoraj nadeszła ta wiekopomna chwila, w świeżo wyremontowanej cerkwi odprawiono mszę ekumeniczną.





Po mszy św. wszyscy udali się na pobliski cmentarz, gdzie poświęcono pamiątkową tablicę i odprawiono modlitwę za zmarłych mieszkańców Bałucianki i Wólki.





Remont cerkwi wciąż trwa, brakuje jeszcze ławek, nie skończono też ogrodzenia. Na ten cel kwestowano przed wejściem do cerkwi, każdy darczyńca otrzymywał pocztówki z z pamiątkową pieczęcią. Również Koło Gospodyń przyłączyło się do kwestowania, przygotowując pyszne ciasta.
Kolejnym punktem programu była watra na pobliskich Przymiarkach, którą sobie odpuściłyśmy wybierając spacer do Iwonicza.
Cieszą takie inicjatywy, zapomniana cerkiew odżyła, znów modlą się w niej wierni. Szkoda tylko, że przypomniano sobie o niej dopiero wtedy, gdy skradziono z niej cenne ikony, których niestety nie udało się odzyskać.

przygotowania do watry





sobota, 29 czerwca 2013

Przechytrzyć pogodę

Planowałyśmy z Nuną wybrać się dziś szlakiem Kurierów Beskidzkich z Woli Niżnej do Rymanowa Zdr. Niestety, wszystkie portale z prognozą pogody zgodnie wieszczyły deszcz, trzeba więc było wycieczkę odłożyć. 
Ranek wstał pochmurny ale do południa przejaśniło się, można więc było wybrać się na spacer. Udałyśmy się przez ulubione Przymiarki na łąki nad Bałucianką. Oczywiście po drodze trochę nas pokropiło ale my nie zrażone poszłyśmy dalej. Było warto, zanim doszłyśmy na Przymiarki deszcz ustał.

Las pachnie grzybami






W tle Cergowa

Widok na Bałuciankę

Na horyzoncie Kamień nad Jaśliskami


lubatowskie pola






Po bardzo stresującym tygodniu taki spacer to sama przyjemność :)
Dobrej niedzieli!
P.S.
Dlaczego ja zawsze wracam z wycieczek ubłocona po kolana, bez względu na aurę???

sobota, 20 kwietnia 2013

Zdradliwe kwietniowe słońce

O zdradliwości kwietniowego słońca przekonałam się na własnej skórze, wystarczyło kilka godzin w plenerze a moja twarz przypomina dojrzałego pomidora (szczególnie nos!). Szukałam wiosny na Przymiarkach a że miałam dużo czasu, poszłam na około - z Królika do Bałucianki, przez lubatowskie łąki na Przymiarki i zeszłam do Rymanowa Zdroju.

Pola nad Bałucianką

Cerkiew w Bałuciance
Na miedzach leżą jeszcze resztki śniegu

Lubatowa

Cergowa

Zamiast iść  na Przymiarki, skręciłam w lewo na lubatowskie łąki, w poszukiwaniu kapliczki, którą widziałam na zdjęciach m.in. na forum beskid-niski




Widok na Krosno z Przymiarek
Deszno


W lesie już kwitną łany żywców

Dobrej niedzieli :)

piątek, 5 sierpnia 2011

Bałucianka

Bałucianka to malutka wioseczka ukryta wśród beskidzkich pagórków. Można do niej trafić z Królika Polskiego albo bardziej malowniczą trasą zbaczając z zielonego szlaku łączącego dwa Zdroje - Rymanów i Iwonicz. Największą atrakcją Bałucianki jest dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Zaśnięcia Bogurodzicy, która wreszcie doczekała się remontu. Szkoda tylko, że wcześniej skradzino z niej cennne ikony. Więcej na temat cerkwi można przeczytać tutaj
W Bałuciance byłyśmy z Nuną już kilka razy więc nie trzymałyśmy się szlaku i poszłyśmy z Iwonicza przez Turkówkę. Cel wycieczki - zobaczyć postępy w remoncie cerkwi .

iwonicki deptak



pod skocznią trwa budowa amfiteatru

sielskie widoki
deszcze opóźniły żniwa

w oddali majestatyczna Cergowa


"a tam pola, jak pszczele plastry..."

cerkiew w Bałuciance







A tak wyglądała tuż przed remontem:






przydrożne lipy stroją się już w jesienne szaty

Widok z drogi nad Bałucianką, na horyzoncie od lewej strony Dział i Kamień nad Jaśliskami
pomysłowe poidło dla krów


pod Przymiarkami na wędrowców czeka ławeczka

jeszcze jeden rzut oka na Cergową

lubatowskie pola

w oddali widać Krosno






Czarne Błota

Można powiedzieć, że była to wycieczka z kategorii "przechytrzyć pogodę". Umówiłyśmy się w ostatniej chwili, po długich obserwacjach wszelkich dostępnych prognoz pogody. I udało się :)
Słońca życzę :)