Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki ręcznie szyte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki ręcznie szyte. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lutego 2015

Ptasia ferajna

Z dumą donoszę iż po miesiącu intensywnego szycia, cierpliwego  znoszenia uwag Jaśka     (czerwonemu zrób zmarszczki!!! świniom przyszyj brwi!!!) i poganiania ( no kiedy wreszcie uszyjesz świnie?) cała ferajna - czyli angry birds i świnie - jest gotowa. Trochę to trwało, bo kłopotem wielkim okazało się zdobycie żółtego polaru ( siostra poświęciła własny :) ) że już nie wspomnę o zielonym ( nie znalazłam ale na szczęście w wielkim pudle podarowanym mi kiedyś przez sąsiadkę znalazłam spory kawał zielonego materiału).













I jeszcze dumny Jan z całą gromadką


Uff, teraz mogę odetchnąć, prezenty dla chrześniaka mam z głowy przynajmniej do pierwszej komunii :)

Pozdrawiam Was serdecznie

niedziela, 25 listopada 2012

Pańcia

- Ale pańcię uszyłaś! - powiedziała moja siostra na widok Anielki nr 1. Anielka nr 1 jest tildowa anielicą, którą ostatnio poełniłam. W planach są kolejne Anielki, stąd numeracja. Najwięcej kłopotu miałam z ubraniem - czy uszyć tradycyjną anielska szatę czy może coś bardziej ziemskiego? Jak widać wygrała opcja 2 i Anielka dostała filcowy płaszczyk i ciepłą spódnicę w jodełkę, w końcu zima idzie :)





sobota, 17 listopada 2012

Dla dzieci

Po przeglądnięciu ostatnich postów można by wysnuć wniosek, że głównie biegam po lesie. A jednak między wycieczkami zdarza mi się popełnić jakieś rękodzieło. Obecnie przygotowuję się do jarmarku świątecznego ale na ozdoby świąteczne jeszcze przyjdzie czas a tymczasem przedstawiam kilka drobiazgów dla dzieci.






Filcowe grzechotki dla Stasia i Hani, do przypięcia przy łóżeczku lub wózku. W środku znajdują się pojemniczki z jajka - niespodzianki z kaszą, odpowiednio zabezpieczone i opatulone poduszkowym wypełnieniem.




Szydełkowa sówka nr 1 (nr 2 "się robi"), trafiła do Martyny

Tildowa kotka zwana Niuńką, ubrana w sztruksową spódnicę i modny sweterek pojechała do Zosi, chociaż trudno mi się było z nią rozstać :)
Kolejną tildową przytulanką będzie anioł, zastanawiam się tylko nad ubraniem - czy anioł może nosić spodnie? Czy raczej pozostać przy klasycznej szacie?
Pozdrawiam serdecznie :)