Po zejściu z Kopystańki pojechaliśmy do Bolestarszyc. Przed wizytą w Arboretum zwiedziliśmy jeszcze pobliski fort nr XIII
W pobliżu pasła się taka ślicznotka :)
I wreszcie Arboretum! Trafiliśmy na czas, kiedy kwitną azalie i rododendrony, od których trudno oderwać oczy
 |
Paw zaprezentował się nam w pełnej krasie ale nie łatwo było mu zrobić zdjęcie przez siatkę | | | | | | | | | |
|
|
|
Więcej zdjęć z Arboretum można znaleźć
tutaj
I na koniec ciekawostka: to piękne wnętrze, to nie jest żaden pałac.
To jest... pięknie odrestaurowany dworzec w Przemyślu! Moim zdaniem powinno się tu urządzać bale, np. studniówki - na tym korytarzu fajnie by się tańczyło poloneza w korowodzie :)
Pozdrawiam serdecznie wytrwałych :)